"" Kasia Koniakowska Blog "

szaleństwo wyprzedaży

Wczoraj wybrałam się na wyprzedaże do galerii. Tyle się o nich mówi, wszędzie o tym piszą, że postanowiłam się skusić i sprawdzić owe promocje. Niestety ku mojemu zdziwieniu w wielu sklepach, to pic na wodę, albo ja jestem jakaś dziwna. Dla mnie to żadna przecena, gdy bluzka w drugiej turze wyprzedaży kosztuje 60 zł, jeansy 99 zł itp. Nawet Zara mnie zawiodła! Ludzi w nim od metra, a ceny już na wejściu, to 200 lub 100 zł za nic ciekawego.
Sceptycznym okiem patrzyłam na te niby wyprzedaże, może dlatego, że w Polsce wciąż nie umiemy ich robić, albo po prostu chcemy na nich sporo zarobić. Będąc w Niemczech nawet w tych drogich sieciówkach jak Bershka, Zara, River Island, można było zobaczyć wieszaki: WSZYSTKO  za 5, 10 lub 15 euro i były to na prawdę niesamowite ciuszki, albo wyprzedaż w Tally Weijl: weź 2 rzeczy, płacisz za droższą, a tą drugą masz gratis.
Takim oto sposobem w zeszłym roku kupiłam sobie zimowy płaszcz i jeansy łącznie za 20 euro, czyli ok. 80 zł, gdzie u nas ceny samych zimowych kurtek to co najmniej 120 zł po przecenie.

Jedyny sklep jaki mnie nie zawiódł to H&M i tylko tam zrobiłam jakieś zakupy. Ceny od 10 do 60 zł za bardzo porządne, modne ubrania. Zakupiłam sobie kilka perełek, które niedługo zobaczycie w stylizacjach.

Ogólnie podsumowując jestem sceptycznie nastawiona na wyprzedaże, choć w sklepach znajdziemy świetne ciuszki, to ceny dają po kieszeniach. Szczerze mówiąc to niektóre sklepy internetowe dają o wiele większe upusty i promocje niż te stacjonarne, ale to również trzeba poszperać i mieć szczęście, gdyż ubrania znikają wtedy jak świeże bułeczki.

A oto kilka zdjęć z moich piątkowych zakupów.Zdjęcia robione komórką, więc jakość nie zachwyca.

płaszcz - Tally Weijl
buty - Vintage shop
Torebka - Beate Koniakowsky
Sweter, jeansy  - priv





No to idziemy na łowy ;-)

W przymierzalni:
 A oto ciuszki, które wpadły mi w ręce. Teraz sprawdźmy jak będą leżeć ;-)




Te sukieneczki kupiłam, gdyż są przepiękne!


Choć cena była korzystna, w tych spodniach nie wyglądałam zbyt dobrze, więc wylądowały na sklepowym wieszaku. Tak bardzo chciałam kupić sobie skórzane spodnie, jednak na moje masywne nogi wyglądam w nich jak sardynka, ale znalazłam inne perełki ;-)


Takich opiętych spodni muszę unikać!

A jakie są Wasze przygody i spostrzeżenia na temat wyprzedaży?


8 komentarzy:

  1. FAJNIE,ŻE ŁOWY SIĘ UDAŁY MNIE WYPRZEDAŻE ROZCZAROWAŁY NIESTETY :))
    BISZKOPCIK86.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie sukienki świetne:) reszta też mi się podoba, widzę że zakupy się udały :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie takie same wrażenie, w Zarze śmiech na sali, ceny z kosmosu nawet po przecenie, gdzie indziej nie lepiej. Tylko w H&M są dobre ceny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze śliczna i uśmiechnięta Kasia :).
    Ja w H&M ostatnio kupiłam podobną sukienką jak tą biało-czarną co masz na sobie i jestem z Niej strasznie zadowolona a promocje hmmm... nigdy nie będą u nas takie jak za granicą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zawsze elegancka :)
    z tymi "promocjami" to trzeba uwazac i na prawdę miec rozpoznanie bo niekiedy takie wyprzedaże słyną tylko z nazwy a w cale taniej nie jest;
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo widzę że wpadłaś w szał zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od jakiegoś czasu planuję wybrać się na zakupy, ale na razie nie mam kiedy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;-)
Jeśli mnie obserwujesz napisz w komentarzu, chętnie odwiedzę Twojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kasia Koniakowska Blog , Blogger