5 stycznia 2013

szaleństwo wyprzedaży

Wczoraj wybrałam się na wyprzedaże do galerii. Tyle się o nich mówi, wszędzie o tym piszą, że postanowiłam się skusić i sprawdzić owe promocje. Niestety ku mojemu zdziwieniu w wielu sklepach, to pic na wodę, albo ja jestem jakaś dziwna. Dla mnie to żadna przecena, gdy bluzka w drugiej turze wyprzedaży kosztuje 60 zł, jeansy 99 zł itp. Nawet Zara mnie zawiodła! Ludzi w nim od metra, a ceny już na wejściu, to 200 lub 100 zł za nic ciekawego. Sceptycznym okiem patrzyłam na te niby wyprzedaże, może dlatego, że w Polsce wciąż nie umiemy ich robić, albo po prostu chcemy na nich sporo zarobić. Będąc w Niemczech nawet w tych drogich sieciówkach jak Bershka, Zara, River Island, można było zobaczyć wieszaki: WSZYSTKO  za 5, 10 lub 15 euro i były to na prawdę niesamowite ciuszki, albo wyprzedaż w Tally Weijl: weź 2 rzeczy, płacisz za droższą, a tą drugą masz gratis. Takim oto sposobem w zeszłym roku kupiłam sobie zimowy płaszcz i jeansy łącznie za 20 euro, czyli ok. 80 zł, gdzie u nas ceny samych zimowych kurtek to co najmniej 120 zł po przecenie. Jedyny sklep jaki mnie nie zawiódł to HM i tylko tam zrobiłam jakieś zakupy. Ceny od 10 do 60 zł za bardzo porządne, modne ubrania. Zakupiłam sobie kilka perełek, które niedługo zobaczycie w stylizacjach.

Ogólnie podsumowując jestem sceptycznie nastawiona na wyprzedaże, choć w sklepach znajdziemy świetne ciuszki, to ceny dają po kieszeniach. Szczerze mówiąc to niektóre sklepy internetowe dają o wiele większe upusty i promocje niż te stacjonarne, ale to również trzeba poszperać i mieć szczęście, gdyż ubrania znikają wtedy jak świeże bułeczki. A oto kilka zdjęć z moich piątkowych zakupów. Zdjęcia robione komórką, więc jakość nie zachwyca.

płaszcz - Tally Weijl
buty - Vintage shop
Torebka - uszyta przez siostrę
golf, jeansy  - priv

wyprzedaże-w-galerii

wyprzedaże-w-sieciówkach

W przymierzalni:
selfie-z-przymierzalni

siecówka-jakie-ceny

 A oto ciuszki, które wpadły mi w ręce. Teraz sprawdźmy jak będą leżeć ;-)

wyprzedaż-ubrań

spodnie-sukienki-h&m

Choć cena była korzystna ( od 40 do 60 zł), w tych spodniach nie wyglądałam jednak zbyt dobrze, więc wylądowały z powrotem na sklepowym wieszaku. Tak bardzo chciałam kupić sobie skórzane spodnie, jednak na moje masywne nogi wyglądam w nich jak sardynka, ale znalazłam inne perełki ;) Takich opiętych spodni muszę unikać!

A jakie są Wasze przygody i spostrzeżenia na temat wyprzedaży?

8 komentarzy:

  1. FAJNIE,ŻE ŁOWY SIĘ UDAŁY MNIE WYPRZEDAŻE ROZCZAROWAŁY NIESTETY :))
    BISZKOPCIK86.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie sukienki świetne:) reszta też mi się podoba, widzę że zakupy się udały :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie takie same wrażenie, w Zarze śmiech na sali, ceny z kosmosu nawet po przecenie, gdzie indziej nie lepiej. Tylko w H&M są dobre ceny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze śliczna i uśmiechnięta Kasia :).
    Ja w H&M ostatnio kupiłam podobną sukienką jak tą biało-czarną co masz na sobie i jestem z Niej strasznie zadowolona a promocje hmmm... nigdy nie będą u nas takie jak za granicą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zawsze elegancka :)
    z tymi "promocjami" to trzeba uwazac i na prawdę miec rozpoznanie bo niekiedy takie wyprzedaże słyną tylko z nazwy a w cale taniej nie jest;
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo widzę że wpadłaś w szał zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od jakiegoś czasu planuję wybrać się na zakupy, ale na razie nie mam kiedy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli spodobał ci się mój blog zapraszam do obserwowania ;)

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia