20 listopada 2015

Sposoby na spokojny sen u dziecka

Mój maluszek ma już prawie 7 miesięcy i przez ten czas zdążyłam poznać sposoby na spokojny sen u dziecka. Mam nadzieję, że moje porady zadziałają u Waszej pociechy.




1. Grająca pozytywka nad łóżeczkiem z zabawkami i projektorem

Zawsze gdy kładę dziecko spać, wyłączam wszystkie światła wokół. Z mężem ewakuujemy się do drugiego pokoju. a zanim wyjdę włączam maluszkowi jego pozytywkę zawieszoną nad łóżeczkiem. Ten rewelacyjny gadżet nie tylko gra piękne, spokojne melodyjki, ale również ma możliwość wyświetlania gwiazdek na suficie. Moje dziecko to uspokaja i wie, że nadchodzi czas do spania.
Kluczem okazało się zgaszenie wszystkiego w pokoju nawet telewizora, bo gdy mój maluch słyszy że oglądamy coś siedząc z nim w pokoju, nie chce iść spać i wariuje, kombinuje, woła. A gdy zostawiamy go w spokoju, am się spokojnie bawi pozytywką i zmęczony kładzie się spać.


2. Zabawki w łóżeczku do przytulenia

Nie przesadzajmy z ich ilością. Błędem rodziców jest pokazywanie dziecku nowych zabawek tuż przed snem, wtedy budzimy jego zainteresowanie i nie pójdzie nam spać. Najważniejsze aby przyzwyczaić niemowlaka do jednej lub dwóch przytulanek, które sygnalizują mu, że są to rzeczy, jakie dostaje tylko wtedy, jak kładzie się spać. W ciągu dnia się nimi nie bawi. U mnie fajnie sprawdziła się przytulanka ( nazywam ją szmatką z metkami i głową). Mój bobas kładzie sobie ją na twarz i z nią ,,biegnie" leżąc na plecach, gryzie też metki i wymachuje nią. Na prawdę śmiesznie to wygląda, ale taki sposób sobie znalazł. Jak się zmęczy swoimi zabawami, kładzie sobie ją na twarz albo trzyma w ręce i zasypia. 


3. Smoczek

To kontrowersyjny element, jednak u mnie był niezbędny. Smoczek często pomaga mi uspokoić dziecko, gdy marudzi, albo gdy się przebudzi w nocy. Zauważyłam że ten gadżet pozytywnie na niego wpływa i czasami nawet spowoduje, że sobie zaśnie. W nocy gdy go uspokoję i kładę do łóżeczka często otwiera oczy, wtedy sięgam po smoczka, szybko mu go podaję i dalej sobie śpi. Na szczęście wypluwa go po kilku minutach, albo sama mu wyciągam, aby nie spał z nim całą noc. Mogą sobie mówić co chcą, ale mi smoczek bardzo pomógł w funkcjonowaniu zarówno w dzień jak i w nocy.

4. Częste kładzenie dziecka na brzuchu

To na prawdę pomaga! Od pierwszych dni życia kładziemy maluszka na brzuszek, choć na początku strasznie się buntował, jednak gdy jest taki malutki nawet kilka sekund wystarczy, aby w brzuszku wszystko się dobrze ułożyło, co skutkuje później lżejszym snem. Teraz gdy jest już większy zanim wieczorem ułożymy go do łóżeczka, kładziemy go właśnie na brzuszek, aby chwilkę się pobawił. Często w tym czasie mu się nawet kilka razy beknie, puści bączki i dzięki temu w nocy nie przebudza się, że coś go tam kręci. Dodatkowo dzieci leżące często na brzuchu, częściej się załatwiają.


5. Nocne tulenie

Czasami jednak obojętnie co byśmy robili, dziecko się przebudzi i płacze, stąd tak ważne jest tulenie naszego bobaska. Gdy jest to zły sen, wystarczy tylko wziąć go na ręce, pomruczeć jakąś przytulankę i pobujać się lekko na boki, aż maluszkowi przejdzie. Nie zapalajmy przy tym żadnych świateł, aby się nie rozbudził, chyba że takie bardzo delikatne, ale tak aby dziecko nie widziało strugi światła. Ja zazwyczaj w ciemnościach sobie radzę ;)
Jeśli dziecko coś męczy i zwykłe bujanie nie pomaga, przytulmy go mocno do siebie przyciskając brzuszek i lekkim ruchem potrząsajmy nim góra dół. Jest to pewna forma masażu brzuszka i zazwyczaj dziecku to pomaga. Dobrze gdy my się wtedy beknie albo puści bączka. Może wtedy iść dalej spać. Jak go tylko położę daję szybko smoczek i włączam pozytywkę.

6. Jedzenie lub picie

Może to się wydać śmieszne,że to piszę, ale często dziecko przebudza się w nocy, bo chce zjeść, albo po prostu zachciało mu się pić. Przy noworodku jest to oczywiste, bo potrafi budzić się kilka razy w nocy na jedzenie, ale przy większych dzieciach czasami o tym się zapomina. U mojego 7-miesięcznego maleństwa wystarczy czasami podać tylko pół buteleczki mleczka lub ciepłego picia i śpi sobie dalej. Mojemu bobasowi bardzo posmakowały soczki Bobofrut i jeden smak soczku z Baby Dream ( drogeria Rossmann). Gdy nie mam gotowego kompotu, rozrabiam mu je z wodą i daję do picia.


7. Bujanie w wózku

A gdy już wszystkie inne metody nie działają, to zostaje już tylko bujanie dziecka w wózku. Gdy mocniej zaśnie staramy się go na płasko przenieść do łóżeczka, ale zazwyczaj wtedy się budzi, więc jestem zdania, że jak dziecko śpi to nie ruszać ;)


A Wy jakie macie sposoby na spokojny sen u swojego malucha? 

8 komentarzy:

  1. na przyszłość może mi się przydać ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też stosowana tę zasady.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też stosowana tę zasady.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pilnowałam brata to tak robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie polecam dawania dziecku w nocy soków - lepiej żeby przyzwyczaiło się do wody mineralnej. Jest zdrowsza, a dziecko nie przyzwyczaja się do słodkiego smaku. Moje dziecko ma 18 miesięcy i nadal ma problemy ze spaniem - prawda jest taka, że każde dziecko jest zupełnie inne i na każde jest zupełnie inna recepta. Nasze miało tą samą pozytywkę - która ją kompletnie pobudzała. A szumiacze ją irytowały tak, że się wściekała :P U nas tylko cisza i zasłonięte rolety :) Co i tak nocą nie skutkuje - zwłaszcza przy bolesnym ząbkowaniu :( Pozdrawiam! Super, że znalazłaś złoty środek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda każde dziecko inne, ale myślę, że nie należy się poddawać i szukać sposobu na dziecko. Mój wody mineralnej nie chciał od początku, soczki podaję mu rozcieńczone z wodą na ciepło i takie pije, innych nie chce. Mój je zarówno słodkie rzeczy jak i słone czy gotowane zupy, więc nie miałam problemów że pije soczki to nie będzie chciał nic innego. Może mam po prostu szczęście, ale urozmaicam mu podając różne smaki.

      Usuń
  6. O u nas widzę bardzo podobne sposoby na zasypianie :-) Pozytywka przy łóżeczku towarzyszy nam od początku i jest nieodłącznym elementem rytuału zasypiania :-) Przytulanki ma od początku te same choć teraz jest etap wyrzucania wszystkiego z łóżeczka więc nie zawsze wszystkie z nim śpią. Generalnie to synek ma nie ma kłopotów ze spaniem w nocy i przesypiał nam noce już jak miał 3 miesiące, ale jeszcze zanim skończył rok ( teraz ma 13 m-cy ) to zdarzało mu się obudzić na chwilę w nocy z płaczem i nadal od czasu do czasu mu się to zdarza...a to ząbek wychodzi, a to katar czy szalejący za oknem wiatr. Czasem wystarczyło dać smoczka, przytulić i śpi dalej, ale często to się kończy butelką z soczkiem i tak jak Ty rozrabiam go z wodą ( na małą butlę 125 ml daję ok.30 ml soczku i resztę wody ), bo samej wody nie chce jak na razie pić choć wiem, że to byłoby dużo zdrowsze, ale co zrobić?

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli spodobał ci się mój blog zapraszam do obserwowania ;)

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia