poniedziałek, 1 września 2014

Czerń, brąz i jesienne kozaczki

Dziś 1 września, czyli rok szkolny się zaczął. Pogoda nie rozpieszcza, bo zrobiło się dość chłodno, stąd pojawiły się już u mnie jesienne, ażurowe kozaczki. Pierwszy raz zdecydowałam się na taką długość butów. Zazwyczaj mam problem w dopięciu się w długich kozakach w łydkach, a chciałam zobaczyć jak będą się prezentować właśnie takie buty, zamiast standardowych botków. Muszę przyznać, że jestem zachwycona, nie tylko wygodem, ale i łatwością w ubieraniu i urzekły mnie swoim wyglądem. Jeśli podobają Wam się takie kozaczki znajdziecie je tutaj. Pewnie w tym sezonie się do nich przykleję i będę często w nich śmiagać. Tak już mam, gdyż coś przypadnie mi do gustu :)
Kiedyś czytałam, że nie łączy się brązu z czarnym i wciąż zastanawiam się dlaczego. Przecież nawet buty są w takich połączeniach kolorystycznych, torebki, kurtki itp. Moim zdaniem dzisiejsza stylizacja jest dowodem na to, że brąz i czerń mogą się ładnie razem prezentować.








kozaki - pantofelek24.pl | torebka - Susette | naszyjnik - Fashion Hand | bransoletka - priv | spodnie i bluka - second hand |

środa, 27 sierpnia 2014

wycieczka po Corfu

Wielu z Was czekało na tego posta. W końcu udało się ogarnąć zdjęcia ze zwiedzenia stolicy Corfu. Choć za oknem nieciekawa pogoda, przerabiając zdjęcia przeniosłam się znów na gorącą wyspę. Sama wyspa nie ma zbyt wiele z antycznej Grecji. Stolica wyspy - Corfu również nie jest zbyt duża. W jeden dzień spokojnie wszystko się zobaczy. Nie chciałam Wam wszystkiego zdradzać, abyście mogli kiedyś sami pojechać tam na wakacje i to wszystko zobaczyli. Greckie świątynie, malutkie uliczki i piękne domy to klimat, który trzeba samemu zobaczyć. Co tu dużo opowiadać, każdy turysta na urlopie jest szczęśliwy, a ja byłam szczególnie gdyż to był mój tydzień miodowy :) Najważniejsze to woda w plecaku, wygodne sandały, zwiewne ciuszki i aparat w ręce, aby uwiecznić te chwile. Zapraszam do oglądania :)














niedziela, 24 sierpnia 2014

prezent dla naszego mężczyzny

Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze mam problem z prezentem dla swojego faceta. Koszul nie kupuję, bo sam wybiera wzór i fason. Ile w szafie może mieć krawatów, bluzek, czy bokserek. Czasami na wyjątkową okazję można kupić długopis, ale zawsze gdzieś się zapodział. Fajnym pomysłem jest kupno kubka z napisem, czy ciekawej książki.
Ostatnio jednak sobie myślę, że od lat mój mąż nosi stary skórzany portfel, który już nawet niewygląda zbyt dobrze, więc przydałby mu się nowy. Moim zdaniem każdy mężczyzna powinien taki posiadać. Warto zainwestować w porządny prezent dla swojego ukochanego, gdyż jest to rzecz na lata. Poza tym zawsze, gdy będzie za coś płacił przypomni sobie o nas :)
Ciekawe skórzane porftele znajdziecie na www.skorzana.com. Również Panie mogą znaleźć tam portfontki dla siebie. Modele są różne. Ja zwracam uwagę zawsze na to, aby miał wiele zakładek, osobną przegródkę na drobne (najlepiej zapinaną na zamek) i miejsce na fotografię. Znowu dla mojego faceta liczy się mały portlef, który można schować sprawnie do kieszeni i musi mieć wewnętrzną kieszeń najlepiej zapinaną na zatrzask. Najlepiej kolor czarny, albo jakiś ciemny. Coś takiego jak poniżej - link tutaj.
A dla siebie wybrałabym coś w tym stylu.
Link do portfela - tutaj
Link do portfela - tutaj

A Wy co byście kupili dla swojego mężczyzny?

piątek, 22 sierpnia 2014

pomarańczowa sukienka z HM

Dziś nareszcie jakaś stylizacja. Mam sporo zdjęć z wakacji, więc jeszcze Was troszkę nimi pomęczę. Miałam dużo wolnego czasu, więc jego pożytecznie wykorzystałam :) Strój który mam na sobie nie jest jakiś wyszukany, ale sukienka w kolorze pomarańczowym tak podbiła moje serce, że musiała ukazać się tutaj na blogu. Pochodzi ona z wyprzedaży z H&M z zeszłego roku i o ile pamiętam kosztowała 40 zł. Do tego kapelusz z Zary, również z łupów wyprzedażowych za ok. 40 zł. Jego wygląd jest tak uniwersalny, że posłuży jeszcze lata i zawsze będzie się podobał. Na wakacjach nie miałam ze sobą szpilek, więc postawiłam na zwykłe, czarne japonki. Jak Wam się podoba wakacyjny zestaw? Dla mnie jest idealny :)








sukienka i torebka - HM, kapelusz - Zara, japonki - No Boso

środa, 20 sierpnia 2014

paznokcie to atut kobiety

Ostatnio mam fioła na punkcie paznokci. Co spotykam jakąś kobietę, pierwsze co rzuca mi się w oczy to oryginalny wzór, kształt czy kolor paznokci. Może to tylko moje spostrzeżenie, ale w tym roku znów jest ogromne zainteresowanie pięknymi dłońmi u kobiet. Choć nie jestem kosmetyczką i nie mam wielkiej wiedzy w tej dziedzinie, jednak chcę Wam pokazać ciekawą stronkę, na którą ostatnio się natknęłam.
Paznokciowy.pl to strona oferująca niezbędny sprzęt i akcesoria do zdobienia oraz pielęgnacji paznokci.
Ostatnio zastanawiałam się czy nie spróbować sama w domowym zaciszu robić sobie hybrydowe paznokcie. Co o tym myślicie? Ktoś próbował?

Bardzo często, gdy przeglądam jakąś stronkę zerkam również na facebooka. I oto co znalazłam ciekawego na paznokciowy.pl - ciekawy sposób przyozdobienia paznokci. Dla mnie efekt wspaniały i jak znajdę więcej czasu, wypróbuję go :) Tutaj instrukcja jak to zrobić - kliknij.


A co do samej stronki znajdziecie tam żele do paznokci, różnego rodzaju pilniki, frezarki do pedicure, tipsy i nail art i wiele innych akcesoriów. Mają też swój profil na Allegro. Na paznokciowy.pl można zakupić produkty marki Bass Cosmetics z Linii Profesjonalnej. O ile się nie mylę, moja kosmetyczna używała właśnie produktów z tej firmy. Skojarzyłam po opakowaniach :)
Mnie najbardziej interesowałby paznokcie hybrydowe, bo bardzo ładnie się prezentowały i długo utrzymały na moich dłoniach.
Ah kusi mnie ta myśl czy nie spróbować, ale poczytam jeszcze o tym, bo do malowania codziennie zwykłym lakierem nie mam już cierpliwości. Zgadzacie się ze stwierdzeniem w tytule postu ,, Paznokcie to atut kobiety"? Ja powiem, że TAK :)


niedziela, 17 sierpnia 2014

roślinność na Corfu

Dziś krótko, ale znów wakacyjnie. Tym razem pokażę Wam roślinność jaka na każdym kroku występuje na wyspie Corfu. Spędziłam czas w miejscowości Moraitika w Pensjonacie Tellis i byłam zakwycona klimatem, jaki w nim panował. Wszystkie zdjęcia poniżej są zrobione właśnie na terenie hoteliku.
Spacerując po wyspie otaczają nas prześliczne kwiaty, drzewa z cytrynami, pomarańczami, śliwkami. Niestety nie mam zdjęć drzew owocowych, bo nie zawsze miałam ze sobą aparat, ale cytryny prosto z drzewa są bardziej kwaśne i większe niż te w sklepach. Szkoda tylko, że przed większością domów te owoce gniją, bo pospadały z drzew i nie ma komu ich zbierać. Po prostu mają tego pod dostatkiem, to tak jak u nas z jabłkami, czy czereśniami :)
Zapraszam Was do oglądania, a niedługo post ze stolicy wyspy Corfu i tam zobaczycie dużo widoczków, zabytków itp.
A teraz lecę na działkę. Szkoda, że tam nie mam tylu pięknych roślin jak w Grecji. Początkująca ze mnie ogrodniczka, ale może kiedyś stworzę taki mini ogródek.




  A to przepyszne, soczyste śliwki na terenie hotelu. Możzna było sobie je zrywać i się delektować smakiem. Mniam !!!




piątek, 15 sierpnia 2014

wspomnienia z Corfu

Wracam do postów wakacyjnych z Corfu. Zostało jeszcze 2 tygodnie wakacji, zatem powspominam sobie jeszcze troszkę. Pewnie nie tylko ja cenię sobie totalny luz, co do strojów na wakacjach. Nie raz wspominałam o moich zdobyczach z second handów i dziś znowu pokażę Wam zestaw wakacyjny z bluzeczką w panterkę w kolorze fioletu, upolowaną w lumpeksie. Podczas upalnych dni sprawiła się rewelacyjnie.
 Dodatkowo wrzucam fotki z mojej 40 kilometrowej wyprawy po wyspie rowerem. Tak dobrze czytacie ROWEREM! Nie mam prawa jazdy, zatem skuterkiem nie mogłam podróżować. W Grecji wymagają tego niestety. Choć było ciężko jechać w ten upał, jednak widoki były tego warte. Aby się nie spiec, kapelusz na głowie był obowiązkowy i okulary. Choć wszystkie mnie bolało następnego dnia, to i tak uwielbiam jeździć rowerem :)